Polska - Kadzidłowo

p1020103

Dawno, dawno temu – a był to rok 2006 – wstyd się przyznać, ale właśnie wtedy po raz pierwszy w życiu postawiłam swą stopę na mazurskiej ziemi. Fakt ten, jakże miły, miał miejsce dzięki moim zakochanym w sobie i Mazurach przyjaciołom, Oli i Januszowi. Wśród niejednokrotnie nieco śmieszących turystę mazurskich nazw malowniczych miejscowości, o których będę pisać przy innych okazjach, jest też Kadzidłowo. Nie jest ono położone nad żadnym zbiornikiem wodnym (jak to bywa na Mazurach), ale stanowi niewątpliwą atrakcję turystyczną, choćby ze względu na bliskość rzeki Krutyni, ale nie tylko…
W Kadzidłowie zaczęła się moja mazurska przygoda, gdyż tam właśnie po długiej podróży z Krakowa mieliśmy w „Oberży pod Psem” zarezerwowany nocleg. Miejsce niezwykle urokliwe. Spaliśmy w jednej z zabytkowych mazurskich drewnianych chat z podcieniami, trzeszczącymi w podłodze belkami, umeblowanej w stylu przełomu XIX/XX w.

Przywitał nas pies o imieniu Irtysz, od którego oberża wzięła nazwę – owczarek syberyjski, przybłęda, aktualnie za Tęczowym Mostem.
Następnego dnia czekało nas mazurskie śniadanko, pyszna kawa oraz możliwość zakupienia lokalnych przetworów i miodu z mazurskich pasiek. Bardzo zainteresował nas przedmiot ustawiony na starym kaflowym piecu, będący kratką z metalowych pręcików, na którym jak się okazało, suszyły się pokrojone w cienkie plasterki jabłka, serwowane później gościom jako słodka przekąska.
 Kadzidłowo to nie tylko „Oberża pod Psem”, e jej sąsiedztwie bowiem, na terenie Puszczy Piskiej, znajduje się wart zwiedzenia słynny „Park Dzikich Zwierząt”, zwany także „Zwierzyńcem”. Park zwiedzić można za niewielką opłatą. Na całej trasie towarzyszy nam przewodnik, który szczegółowo wprowadza w świat mieszkańców „Zwierzyńca”, a są to rodzime gatunki fauny mazurskiej: bociany, czaple, orzeł bielik, sarny, łanie, jelenie, rysie, wilki, puchacze, cietrzewie, głuszce i jarząbki. Na terenie parku stworzona dla nich warunki bardzo zbliżone do naturalnych, a wiele z nich można podziwiać z bliska, wchodząc do ich wybiegów, głaskać je i karmić te które są udomowione.

 

p1020104

p1020107

obraz 149 001

obraz 166 001

obraz 167 001

 

 

Pin It