Polska - Galindia

obraz 128 001Nieopodal Kadzidłowa, na terenie miejscowości Bartlewo, nad jeziorem Bełdany, możemy odwiedzić najoryginalniejszy mazurski pensjonat – Galindię, zwaną też „mazurskim Edenem”. Inspiracją do jego otwarcia było żyjące między V w.p.n.e. a XIII w.n.e. na terenie Mazur plemię Galindów oraz kraina przez nie zamieszkiwana, zwana również Galindią. Pensjonat położony jest w Puszczy Piskiej, droga do niego wiedzie przez las, z drogi głównej skręcamy na Iznotę.
Osoba niewtajemniczona i zawieziona „niespodziankowo” do Galindii, na widok wyglądających nieco jak nasi praprzodkowie z jaskiń ludzi, odzianych w skóry z dzikiego zwierza, dzierżących w garści włócznie, może się w pierwszej chwili przestraszyć. Gdy rzeczony dzikus poprosi o uiszczenie opłaty parkingowej, wiemy że nie przenieśliśmy się jakimś cudem w czasie do epoki prehistorycznej… Drewniany szlaban się podnosi i wjeżdżamy na teren „Mazurskiego Edenu”, gdzie możemy przenocować w surowo acz schludnie, na galindzką modłę urządzonych w drewnie i skórach pokojach, posilić się w restauracji lub zejść do podziemnego baru stylizowanego na grotę wykutą w skale.

Spacerując brzegiem jeziora Bełdany (nota bene jednego z najpiękniejszych a zarazem z najbardziej niebezpiecznych mazurskich jezior, które w swej historii pochłonęło wiele ofiar), możemy podziwiać nie tylko piękno samego jeziora, ale też drewniane rzeźby galindzkich bogów i bogiń oraz artystycznie rzeźbionych dziobów drewnianych łodzi, używanych w wieczorno-nocnych rejsach z pochodniami. Także po zmroku urządzane są dla gości ogniska obrzędowe. Dzięki tym i wielu innym atrakcjom oferowanym przez pensjonat (kuligi, przejażdżki bryczką, spływy kajakowe, ogniska, imprezy integracyjne i inne imprezy towarzyszące pobytowi w Galindii, można się tutaj odstresować, oderwać od XXI-wiecznej codzienności, przenosząc się w zupełnie inny świat pełen legend, mitów i historii Mazur.

obraz 128 001

obraz 002 001

obraz 037 001

obraz 085 001

obraz 120 001

Pin It