Idziemy zburzyć ścianę (video)

IS DSC 6727Dziś w Krakowie odbyło się spotkanie z Szymonem Hołownią w ramach cyklu Rozmowy Polaków. Sala mieszcząca kilkaset miejsc wypełniła się po brzegi osobami chcącymi usłyszeć jaki plan działania ma kandydat na kandydata na prezydenta Polski.

Na spotkaniu zebrano również kilka kartonów koców, czapek, skarpet i rękawiczek, które po zakończeniu spotkania Wolontariusze zawieźli do ośrodka pomocy bezdomnym  - „Dzieła Pomocy św. o. Pio” w Krakowie.

Czym są Rozmowy Polaków?

Główną ideą cyklu Rozmowy Polaków jest zebranie odpowiedzi na cztery pytania: Co jest naszą największą siłą? Co nas dziś najbardziej dzieli? Czego, jako Polka lub Polak, obawiasz się najbardziej? O jakiej Polsce marzysz? Odpowiedzieć na te pytania może każdy i wszyscy Polacy są do tego zachęcani przez Szymona Hołownię i jego sztab.

Spotkanie w Krakowie rozpoczęło się od krótkiego wystąpienia Szymona Hołowni. Przedstawił on sytuację w jakiej się obecnie znajdujemy. Podkreślił, że po latach pracy jako pisarz i publicysta postanowił przejść „od gadania do robienia”. Wskazał też, że niektórzy zarzucają mu niedoświadczenie w polityce co skwitował jednym zdaniem, że to właśnie oni, doświadczeni politycy doprowadzili nas do tej trudnej sytuacji, w której jesteśmy. Hołownia szansę na wyjście z tego impasu widzi w bezpartyjnym prezydencie. Partie się zakleszczyły i trzeba je „odkleszczyć”, a tego nie zrobi nikt z wewnątrz, to musi być ktoś z zewnątrz. „Prezydent bezpartyjny to jedyny prezydent, który będzie wolny w swoich decyzjach.” – powiedział Hołownia i dodał, że taki prezydent swoje decyzje będzie podejmował merytorycznie. „Prezydent powinien być stróżem, a nie testerem praworządności” – celem Hołowni ma być m. in. przywrócenie zaufania obywateli do porządku prawnego.

Hołownia stwierdził także, że atak rzadko przychodzi z zewnątrz masowy, a częściej w wewnątrz punktowy, dlatego, aby Polacy w końcu poczuli, że nie muszą ciągle walczyć o niepodległość czy to z wrogiem zewnętrznym czy to między sobą, chce stworzyć Polskę, która jest bezpieczna, w tym świecie, który jest coraz bardziej złożony i skomplikowany. Polska musi odzyskać spoistość społeczną, nie jednolitość, ale spoistość w swojej różnorodności. Jego wizja Polski to Polska stabilna, bezpieczna, solidarna. Polska, która na arenie międzynarodowej stanie się partnerem, z którym się prowadzi konsultacje. Świat to nie jest miejsce, w którym Polska może być sama.

Kolejny aspekt, na który zamierza nakładać nacisk w swojej ewentualnej prezydenturze to środowisko naturalne. Jako prezydent Szymon Hołownia zamierza przykładać dużą wagę do ustaw związanych z szerokopojętym tematem środowiska m.in. tych dotyczących emisji, wykorzystania wody, zasobów, surowców, tak, aby następne pokolenia mogły nadal żyć spokojnie w kraju nad Wisłą. Wskazał na konieczność stosowania praktyki małej retencji, zatrzymywania wody tak, by nie „uciekała” tak szybko do morza, bo wtedy staje się wodą słoną – bezużyteczną, gdyż odsolenie wody morskiej niesie za sobą bardzo wysokie nakłady finansowe.

Na podsumowanie Hołownia zacytował jedno z haseł swojej prekampanii: „POLSKA TO DUŻY KRAJ, ZMIEŚCIMY SIĘ W NIEJ WSZYSCY”. Następnie nastąpił czas na pytania do kandydata na kandydata na Prezydenta RP.

Pierwsze pytanie dotyczyło pomocy i wsparcia dla małych i średnich przedsiębiorców.

Szymon Hołownia powiedział, że to ważny dla niego temat bo mali i średni przedsiębiorcy wytwarzają około 70% PKB. Biznes poza zyskiem powinien zapewniać także ład społeczny i dawać dobro. Powinna też funkcjonować odpowiedzialność w biznesie polegająca na odpowiedzialności przedsiębiorcy wobec pracownika, klienta, środowiska naturalnego oraz społeczności lokalnej.

Drugie pytanie dotyczyło ustawy zatrzymać aborcję.

Hołownia podkreślił, że jego poglądy w temacie aborcji są niezmienne i dodał, że w obecnej sytuacji społecznej jaką mamy w kraju, nie należy zmieniać ustawy. Zmiana doprowadziłaby do eskalacji światopoglądowej. Zanim otworzymy ten temat na nowo, należy zastanowić się głęboko, co możemy zrobić dla kobiet, które stają przed taką decyzją i pomyśleć jak im pomóc, a także umożliwić najbardziej optymalne warunki do dokonania wyboru. Może pomocny byłby dodatkowy urlop, pomoc psychologiczna, pomoc pielęgniarki środowiskowej, opieka wytchnieniowa. W kontekście pytania o aborcję pojawiło się także dodatkowe pytanie dotyczące edukacji seksualnej, na które gość odpowiedział jednoznacznie, że należy edukować w sposób uczciwy, świadomy i rzetelny.

Kolejne pytanie dotyczyło obecności religii w szkołach.

Hołownia wyjaśnił, że w Konkordacie jest zapis, że państwo organizuje lekcje religii, ale nie jest napisane kto za to płaci i dodał, że o tym, czy w szkole mają się odbywać lekcje religii powinni decydować rodzice. A kościół jeśli będzie chciał, będzie prowadził religię przy parafii.

Następne pytanie dotyczyło rozdziału kościoła od państwa.

Szymon Hołownia ma nadzieję, że rozdział państwa od kościoła da się zrobić przyjaźnie i przeskoczyć etap zemsty tak, by od razu budować nowe relacje wobec wzajemnego szacunku oraz w sposób partnerski załatwiać sprawy. Polska jest państwem świeckim i dlatego liczy się integralny rozwój wobec wszystkich wyznań występujących na jej obszarze. Można też korzystać z modlitwy wielowyznaniowej w konkretnych uroczystościach państwowych.

Padło również pytanie dotyczące wspierania organizacji pozarządowych tzw. NGO.

Rząd nie powinien zabierać organizacjom pozarządowym pieniędzy. Powinien je wspierać i pokazywać ich działalność, dlatego jeśli Hołownia zostanie prezydentem, na początek utworzy sześć lokalnych kancelarii prezydenta, gdzie przedstawiciele NGO-sów będą mogli przyjść i porozmawiać.

Następnie gość został poproszony o przedstawienie kulisów rozmów z górnikami, którą odbył w ostatnich dniach.

Górnicy naprawdę rozumieją, że dekarbonizacja musi się wydarzyć, ale trzeba im przedstawić program wyjścia w przeciągu jakiegoś okresu czasu (pewnie około 20 lat). Nie może być tak, że raz są powiadamiani, że z dnia na dzień zostaną zamknięte kopalnie, a innym razem opowiada się im ze wzruszeniem o „świętym polskim węglu”.

Ostatnie pytanie jakie padło z sali dotyczyło problemu z dostępnością do psychiatrów dziecięcych.

Odpowiedź na to pytanie Hołownia zaczął od kwestii związanej z odpowiedzialnością jaka spoczywa na wszystkich dorosłych, za to, że dzieci są w tak złej kondycji psychicznej. Wskazał, że jest to jeden z tematów priorytetowych, nie tylko zapewnienie opieki psychiatrycznej, ale również znalezienie przyczyny tak częstych zachorowań u dzieci. Nigdy nie może być tak, żeby brakowało pieniędzy na psychiatrię dziecięcą, czy na telefony zaufania. Psychiatria dziecięca to jeden z tematów do rozpoznania na Radzie Gabinetowej.

Ponadto Hołownia wypowiedział się na temat szkolnictwa wyższego i swojego niepokoju związanego z odchodzeniem od humanistyki, która według niego jest paliwem do funkcjonowania reszty dziedzin. W temacie panującego ustroju politycznego państwa powiedział, że „z bezpartyjnym prezydentem damy sobie radę z tym ustrojem”. A pierwszą rzeczą, którą by zrobił z konstytucją to zaczął ją wypełniać, a nie prowadził do jej zmiany.

Podsumowując Hołownia stwierdził, że nie idzie na wybory się pokazać, ale idzie te wybory wygrać. „Nie idziemy bić głową w ścianę, żeby się pochwalić guzem. Idziemy zburzyć tę ścianę. Ja wiem, że nie jestem idealny, ale to nie jest czas na wybrzydzanie. Jest konkretna robota do zrobienia” – zakończył Szymon Hołownia.

Pozostaje pytanie ilu Polaków będzie chciało tę robotę wykonać z razem z Szymonem Hołownią.

 

Pin It