Krakowskie Targi Hunt Expo z protestami w tle

IS 03 targi hunt expo 2023 krakow 2Człowiek, który zabija nie w obronie własnej, czyni zło. Zło też podlega stopniowaniu. Człowiek, który uważa, że branie strzelby do lasu i strzelanie do bezbronnej zwierzyny jest rozrywką, sportem, w której powinny mieć jeszcze prawo uczestniczyć jego dzieci, balansuje bardzo blisko granicy. Granicy, w której celem stanie się, nie zwierzę pozaludzkie.

 

Ludzie polowali od zawsze – ok, zgoda. Ludzie mogą polować?– mogą. Muszą – no właśnie?
Nie musimy pozyskiwać mięsa (o ile jej jemy) polując na dziką zwierzynę w lesie.
Regulować populacji dzikich zwierząt też nie musimy. Nim ludzie wynaleźli broń palną i zaczęli masowo zabijać zwierzęta, natura dobrze radziła sobie sama. Zresztą prawda jest taka, że natura znacznie lepiej radzi sobie wtedy, gdy nie ingeruje w nią człowiek. Każda nasza ingerencja zaburza jej harmonię.

Przemawia do mnie argument, że żyjący gdzieś na Syberii człowiek, bierze strzelbę i upoluje zwierzę, które zje, a z jego ciała zrobi sobie ubranie. Brutalne, ale natura jest brutalna. Zwierzęta na siebie polują. Gdyby taki syberyjski myśliwy zabił, powiedzmy jednego niedźwiedzia i zrobił z niego futro, w którym będzie chodził przez dwadzieścia lat, to pewnie świat by się nie zawalił.
Problem pojawia się wtedy, gdy to, co możemy uznać za niezbędne do życia, staje nie źródłem naszego dochodu, zaspokajaniem naszych bytowych potrzeb a zaspokajaniem naszej próżności. Mogę nawet stanąć w obronie myśliwego, że nie jest on w stanie podjąć się innego źródła zarobku i raz na rok, jedzie do odległego miasta na targ, gdzie zamieni kilka/kilkanaście skór zwierząt na inne niezbędny do życia produkty. Tyle że taki rodzaj myślistwa, odszedł już niemal na całym świecie do lamusa. Współcześni myśliwi są jawnym zaprzeczeniem tego, co było koniecznością, a dziś jest traktowane jako rozrywka.

Nie ma żadnego powodu, dla którego człowiek żyjący w XXI wieku w Polsce, musiałby polować! Żadnego powodu i żadnego argumentu. A dorabianie już do tego ideologii i mówienie o „kulturze myślistwa”, przebieranie się w mundurki, granie na trąbkach…

Powszechne skojarzenie Polaka, gdy słyszy hasło – myśliwy? A to ten, co potrafi wszystko pomylić z dzikiem. I byłoby to śmieszne, gdyby za tym nie stała tragedia ludzi i zwierząt. Nie ma praktycznie miesiąca, abyśmy nie usłyszeli o kolejnej ofierze polowań. Giną nie tylko przypadkowi ludzie, ale też zwierzęta domowe. Chciałem na własne oczy zobaczyć twarze tych ludzi, dla których zabijanie jest rozrywką. Głównie po to wybrałem się na Targi. Chciałem też sprawdzić, w jakim stopniu prawdziwy jest obraz myśliwych prezentowany przez przeciwników polowań.

Wystarczyło, że przez pięć minut, dosłownie PIĘĆ MINUT! – fotografowałem pokojowy protest organizowany przez Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt – aby stać się świadkiem dwóch – przykładów „kultury” myśliwych. Najpierw wyzwiska z busa, którym przyjechała jakaś większa grupa myśliwych i wykrzykiwania do protestujących „żałuję, że nie wziąłem strzelby”, później przechodzący zapewne też myśliwy, który mijał przemawiającego na proteście mężczyznę – powiedział mu „spadaj palancie”, a gdy protestujący powtórzył przez megafon jego „argument” – otrzymał w odpowiedzi środkowy palec.
Pewnie takich scen było setki, skoro ja byłem świadkiem dwóch w ciągu pięciu minut. Całe szczęście, że obok protestujących stali funkcjonariusze policji, bo już sam ich widok pewnie studził nieco emocje i skończyło się tylko na słownych utarczkach.
Zastanawiałem, się w jakim stopniu prawdziwy jest obraz myśliwych i dostałem odpowiedź. Jest on bardzo, bardzo prawdziwy.

A same Targi?
Trudno mi to ocenić. Trochę stosik z bronią, trochę z wyrobami z ciał zwierząt. Najbardziej boli to, że miesza się polowania z dbaniem o naturę. Próbuje budować się pozytywny wizerunek myśliwych, jako ludzi, którzy dbają o zwierzęta, dbają o środowisko naturalne…

IS 09 targi hunt expo 2023 krakow 8

Prawda jest zgoła odmienna. Myśliwi w Polsce to święte krowy. Uprzywilejowane do granic absurdu. Ostatnio wywalczyli sobie prawo do braku okresowych badań lekarskich. Także teraz jak pójdziecie do lasu, możecie natknąć się na człowieka ze strzelbą, który nie tylko w przenośni jest ślepy na jedno oko.

Dariusz Grochal

1 wizytówka

Pin It

Odwiedziło nas

DziśDziś231
WczorajWczoraj868
Ten TydzieńTen Tydzień2847
Ten MiesiącTen Miesiąc1099
W SUMIEW SUMIE994142

REDAKCJA